fotograf ślubny Białystok

721 . 287 . 037

Twój Fotograf ślubny

Kim jest fotograf ślubny

Powinniśmy się bliżej poznać, gdyż emocje, które chcę uwiecznić, to coś bardzo intymnego. Moja obecność w tak wyjątkowym dniu będzie wówczas bardziej naturalna. Fotograf ślubny jest osobą, z którą spędzicie kilkanaście najważniejszych godzin w Swoim życiu i musi to być osoba rozumiejąca Wasze potrzeby. I musicie wiedzieć coś jeszcze… na pewno wzruszę się na Waszym ślubie. To niezwykle piękny moment, kiedy para ludzi pełna miłości i szczęścia przyrzeka sobie dozgonną wierność. Bardzo lubię atmosferę ślubu i wszystko co dzieje się wówczas wokół. Rodzina i znajomi zebrani w jednym miejscu, by razem świętować. Chcę zdjęciami opowiedzieć historię, która będzie żyła we wspomnieniach długo po ślubie, kiedy kwiaty już zwiędną a goście wrócą do swoich domów. Dawać wspaniałym ludziom ich najlepsze wspomnienia – to niezwykła i wyjątkowe zajęcie. Dlatego tak bardzo lubię pracować jako fotograf ślubny.

Adam Rogala – fotograf ślubny Białystok

 

Białystok nie jest moim rodzinnym miastem, ale jest miastem, w którym zdecydowałem się założyć rodzinę. Urokliwe i malownicze Podlasie, przepiękna Puszcza Knyszyńska, słynna Puszcza Białowieska i bajkowa Suwalszczyzna dawały mi wiele inspiracji i rozbudziły we mnie fotografa.

Fotograf ślubny – początki

Pamiętam, jak chodziłem ulicami Białegostoku i wszędzie oczami wyobraźni widziałem kadry. Nie musiałem długo prosić rodziców – zasponsorowali mi cyfrówkę Fujifilm FinePix S602 Zoom. Fotografowałem przede wszystkim martwą naturę, krajobrazy i najbliższych, bo nie miałem śmiałości do obcych ludzi. Z czasem zrozumiałem, że to ludzie są najciekawsi. Ich historie i emocje. Bóg tak pokierował moim życiem, że znalazły się pieniądze na pełnoklatkowego Canona 5D. Zmienił też mnie wewnętrznie tak, że kiedy mam w ręku aparat to cała nieśmiałość znika. Z pomocą przyjaciół zrobiłem ten pierwszy krok jako fotograf ślubny. Z tą parą utrzymuję kontakt do dziś i mam w pamięci dwie śmieszne historie z tego cudownego dnia. Wierny pies Panny Młodej przybiegł za nią aż pod ołtarz mimo że na co dzień nie wychodzi poza ogrodzenie domu, a w czasie ceremonii ksiądz zmroził mi krew w żyłach gdy skinął na mnie palcem. Podszedłem i usłyszałem „tak rób, żeby było dobrze” – te motto towarzyszy mi do dziś.
Fotograf ślubny Białystok
Także pamiętajcie, że musimy się bliżej poznać, że mogę mieć mokre oczy w czasie waszego ślubu, mogą mi się trząść ręce gdy ktoś spojrzy gniewnym wzrokiem, ale obiecuję, że mimo to będę dalej fotografował, a zdjęcia nie będą rozmazane bo używam autofokusa i jasnych obiektywów. Technologia idzie do przodu…Coffee Bean Studios :: Fotograf ślubny Białystok