13 lutego, 2020

Wianek ślubny

Wianek upleciony z ziół i kwiatów, symbolizujący niewinność, tradycyjnie noszony był przez dziewczęta i niezamężne kobiety.

wianek ślubny

Na ślubach wianek miał szczególne znaczenie. Według tradycji Panna Młoda oddawała swój wianek ślubny podczas oczepin, a jego miejsce zajmował czepiec. Stąd wzięła się nazwa obrzędu oczepin, a o kobiecie zamężnej mówiło się, że straciła wianek.

Choć na wiele lat zapomniana to w ostatnim czasie ta ślubna ozdoba powraca na głowach panien młodych.

jaki wianek na ślub

Duże wianki z kwiatów bardzo pasują do ślubów w stylu rustykalnym i boho. Delikatny wianek z drobnych kwiatów doda uroku każdej pannie młodej bez względu na to czy zaplanowała wesele w dworku czy w pałacyku. Z pewnością warto zestawić to z pozostałymi elementami: fryzura, suknia ślubna, bukiet kwiatów oraz ozdoby z kwiatów na sali weselnej muszą współgrać.

ślubne wianki – jakie są rodzaje wianków?

Wianki robione są z kwiatów żywych bądź ze sztucznych. Można też połączyć oba rodzaje wplatając w sztuczne kwiaty kilka żywych elementów jak kłosy czy szyszki. Warto pamiętać, że żywe kwiaty mogą szybko zwiędnąć, ale doświadczone kwiaciarki wiedzą jakich gatunków kwiatów i roślin można użyć, aby wianek cieszył oko przez wiele godzin.

Ze względu na samą budowę można wyróżnić:

  • pełny wianek – splecione ze sobą kwiaty w pełny “obwarzanek”
  • wianek z rozbudowanym bokiem – kwiaty umieszczone na jednym boku co dodaje subtelnego i dziewczęcego uroku.
  • opaska – kwiaty zaplecione na stelażu, który często posiada z tyłu tasiemkę pozwalającą na regulację, bądź jest wsuwany we włosy jak typowa opaska.

Jeśli Panna Młoda ma rozterkę czy w dniu ślubu założyć welon czy wianek to ma dwa wyjścia. Albo połączyć drobny wianek z welonem albo na ślub wybrać welon a na plener ślubny wziąć ze sobą wianek. Wśród pół, łąk i lasów tak ozdobiona Panna młoda wygląda przepięknie.

Przyznam, że mam słabość do wianków na głowach podczas zdjęć ślubnych. Bardzo się cieszę, że miałem okazję fotografować je wiele razy i liczę na więcej.


SHARE THIS STORY
COMMENTS
EXPAND
ADD A COMMENT