5 sierpnia, 2012

Wesele w dworku / Gosia + Phil

O tym weselu można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że było typowe. Gosia i Phil na co dzień mieszkali wówczas w Hongkongu. Organizacja ślubu na odległość nie jest rzeczą prostą.

wesele w dworku

Postanowili urządzić wesele w dworku Zaścianek i tam w plenerze odbyła się też ceremonia. Po przysiędze i jakże tradycyjnym włożeniu sobie obrączek para młoda zasadziła małe drzewka - na znak ich wzrastającej miłości. Po życzeniach podjechaliśmy na nadbużańskie łąki na szybką sesję poślubną. Sam przebieg wesela był trochę inny niż zazwyczaj. Goście długo przebywali wokół dworku, gdzie toczyły się żywe i wesołe rozmowy. Zabawa taneczna zaczęła się dopiero po 21.

wspomnienie

Gdy stałem w kolejce na poczcie i trzymałem w rękach paczkę ze zdjęciami ze ślubu Gosi i Phila, zamyśliłem się na dłuższą chwilę. Przed oczy wróciła mi ta upalna sobota, przepiękne wnętrza nadbużańskiego dworku, w którym odbywało się wesele. Pamiętam garnitur, który Phil przywiózł z Hongkongu i to jak stresowałem się, że będę miał problemy z porozumiewaniem się po angielsku. Pamiętam przygotowania Gosi i jej piękną suknię ślubną. Pamiętam uśmiechnięte i wzruszone twarze gości, których na swoje wesele młoda para zaprosiła z przeróżnych zakątków świata. Wszyscy wspaniale się bawili odkrywając smaki naszych, tradycyjnych potraw. Może jeszcze kiedyś dane mi będzie zasmakować tych wspaniałych pierogów, które zniknęły ze stołu w chwilę po tym jak się na nim pojawiły…
– Halo! Proszę Pana!
– a tak… Dzień dobry.. chciałem paczkę wysłać
.


informacje

na zdjęciach: Gosia i Phil
data: 2012/07/07
wesele: Dwór Zaścianek w Borsukach
sesja narzeczeńska: Białystok


SHARE THIS STORY
COMMENTS
EXPAND
ADD A COMMENT